3 MAJA - Objawienia w Gietrzwałdzie Matka Boża o grzechu alkoholizmu

W dniu 12 sierpnia 1877 r. Maryja skierowała orędzie do osób uzależnionych od alkoholu. Na prośbę księdza proboszcza dziewczęta modliły się o nawrócenie alkoholików, a Maryja z westchnieniem odrzekła: „Oni będą ukarani”.

W kolejnym dniu, 13 sierpnia, do Gietrzwałdu przybyli pielgrzymi z Ornety, którzy prosili wizjonerki o wstawiennictwo za nimi i modlitwę o zdrowie dla nich. Maryja odpowiedziała: „Będą zdrowi, jeżeli będą się modlić i nie będą pić wódki”.

Przez dziesięciolecia rozpijano Polaków. Był to problem bardzo poważny. Zaborcom zależało na rozpijaniu ludności polskiej. Za pracę płacono alkoholem. W każdej większej i mniejszej miejscowości była jedna, a nawet kilka karczm. Wielu odchodziło z tego świata w upojeniu alkoholowym. To jedna z poważniejszych słabości Polaków, która niszczyła wiele pokoleń. Prośba o trzeźwość dała impuls do powstawania wielu bractw trzeźwościowych, do składania przyrzeczeń abstynenckich. To w Gietrzwałdzie wielu Polaków zerwało z nałogiem alkoholizmu, podejmując trzeźwość na całe życie.

Rozważając tajemnicę Ustanowienia Eucharystii, módlmy się o żarliwość eucharystyczną dla każdej rodziny, za szafarzy Eucharystii, o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne, o pokój na całym świecie.

„Następnie wziął chleb, odmówiwszy dziękczynienie połamał go i podał mówiąc: To jest Ciało Moje, które za was będzie wydane” (Łk 22, 19)

Rozważanie: W języku biblijnym „ciało” oznacza całego człowieka, całą jego egzystencję. Jezus nie daje nam „czegoś”, daje nam „Siebie”. Słowo „wydane” zapowiada to, co wydarzy się za kilka godzin na Golgocie. Eucharystia to bezkrwawe uobecnienie tej samej ofiary. Za każdym razem, gdy patrzymy na Hostię, patrzymy na Jezusa, który dobrowolnie oddaje za nas życie. On nie został schwytany siłą – On wydał się z miłości.