7 MAJA - Objawienia w Lourdes – Miejsce uzdrowienia W 1858 roku za pośrednictwem czternastoletniej Bernadetty Soubirous Maryja prosiła o modlitwę za grzeszników, wzywała do pokuty oraz chciała, aby wybudowano na miejscu objawień kaplicę.
Podczas kolejnego objawienia się Maryi w Lourdes (25 lutego 1858 r.) Bernadetta usłyszała polecenie: "A teraz idź do źródła, napij się z niego i obmyj się w nim". Dziewczyna skierowała swoje kroki do pobliskiej rzeki, ale usłyszała wtedy głos: „Nie w tę stronę!
Nie mówiłam ci przecież, abyś piła wodę z rzeki, ale ze źródła. Ono jest tu”. Na kolanach Bernadetta podążyła więc ku wskazanemu w pobliżu groty miejscu. Gdy zaczęła grzebać, pokazała się woda. Na oczach śledzącego wszystko uważnie tłumu ukazało się źródło, którego dotąd nie było. Woda biła z niego coraz obficiej i szerokim strumieniem płynęła do rzeki. Okazało się, że woda ta ma moc leczniczą. Następnego dnia posłał do źródła po wodę swoją córkę kamieniarz, rzeźbiarz nagrobków. Stracił on prawe oko przy rozsadzaniu dynamitem bloków kamiennych. Tak, że na lewe oko widział coraz słabiej. Po gorącej modlitwie zaczął przemywać sobie ową wodą oczy. Natychmiast odzyskał wzrok. Cud ten zapoczątkował cały szereg innych - tak dalece, że Lourdes zasłynęło z nich jako pierwsze wśród wszystkich sanktuariów chrześcijańskich.
4 marca na oczach ok. 20 tysięcy ludzi został cudownie uleczony przy źródle miejscowy restaurator. Miał on na wierzchu dłoni wielką narośl. Lekarze orzekli, że jest to złośliwy rak i trzeba rękę amputować. Kiedy modlił się gorąco, zanurzył rękę w wodzie bijącej ze źródła i wyciągnął ją zupełnie zdrową, bez ropiejącej narośli.
25 marca, w uroczystość Zwiastowania, Bernadetta ponownie ujrzała Matkę Bożą. Kiedy zapytała Ją o imię, otrzymała odpowiedź: „Jam jest Niepokalane Poczęcie”. Były to bardzo ważne słowa, ponieważ mijały zaledwie 4 lata od ogłoszenia przez papieża Piusa IX dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi. Warto zauważyć, że pojęcie to dla wiejskiej dziewczynki nie było ani zrozumiałe, ani nawet jej znane.
Rozważając tajemnicę Ustanowienia Eucharystii, módlmy się o żarliwość eucharystyczną dla każdej rodziny, za szafarzy Eucharystii, o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne, o pokój na całym świecie.
„Eucharystia jest źródłem i zarazem szczytem całego życia chrześcijańskiego” - św. Jan Paweł II
Rozważanie: Nie jesteśmy jedynie uczestnikami wydarzenia religijnego. Zostaliśmy zaproszeni, aby odnowić w sobie wiarę w obecność Chrystusa. Eucharystia ma przemieniać nasze serca i nasze domy. Jeśli naprawdę karmimy się Chlebem Miłości, nasze rodziny powinny stawać się miejscem przebaczenia, cierpliwości i wzajemnej troski. Niech ten Kongres umocni nas jako rodzinę zgromadzoną wokół stołu Eucharystycznego – rodzinę, która żyje Chrystusem i niesie Go światu.